Forum www.dzialkowicze.fora.pl Strona Główna
 
Rejestracja
 
Forum www.dzialkowicze.fora.pl Strona Główna FAQ Szukaj Użytkownicy Grupy Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj
 
Ale mamy "demokrację".
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.dzialkowicze.fora.pl Strona Główna -> Fakty, polityka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazimierz




Dołączył: 05 Lip 2008
Posty: 633
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dolny Śląsk

PostWysłany: Pią 6:22, 25 Lip 2008    Temat postu: Ale mamy "demokrację".

Fakty ostatnich dni upewniły mnie, że faktycznie mamy w kraju demokrację, ale w cudzysłowie. Wydarzenia w Sejmie, w PZPN są dobitnym tego przykładem. Szkoda tylko, że cały ten cyrk dzieje się na oczach ludzi, którzy wybierając ludzi np. do Sejmu, nie przypuszczali jakich to klownów wybrali. Na dodatek złego, wielu z tych wyborców jest zadowolonych ze swojej decyzji, co publicznie oświadcza.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Żeglarz45




Dołączył: 28 Cze 2008
Posty: 75
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Strzegom

PostWysłany: Pią 8:17, 25 Lip 2008    Temat postu:

Kaziu! To jest właśnie demokracja. Każdy wybiera zgodnie z własnym sumieniem i przekonaniem. Mnie też się to nie podoba ale to wyborcy tak zdecydowali więc muszę się z tym pogodzić i dostosować, inaczej nie da się żyć. Mogę jedynie głośno wyrazić swoje poglądy i argumenty powodujące jakieś zmiany no i samemu aktywnie włączyć się w celu dokonania takich zmian. Pozdrawiam

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kazimierz




Dołączył: 05 Lip 2008
Posty: 633
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dolny Śląsk

PostWysłany: Sob 5:59, 26 Lip 2008    Temat postu:

Może ja źle rozumię pojęcie demokracji, ale sceny z Komisji w Sejmie nie nazwałbym demokratycznym zachowaniem a wręcz; chamstwem, prostactwem i anarchią. Demokracja i anarchia?, nijak mi nie pasują do siebie. Rozumię Twoje tłumaczenie, i ja też tak uważam, a swoją refleksję zawartą w poprzednim postcie, wyraziłem w sposób sarkastyczny.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
admin2
Administrator



Dołączył: 24 Maj 2008
Posty: 4259
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 35 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 9:05, 05 Cze 2009    Temat postu:

Wybory pokazują jak My demokrację przedstawiamy, pozdrawiam Tomek

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
borabora




Dołączył: 14 Gru 2008
Posty: 1038
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dolny Śląsk

PostWysłany: Pią 12:08, 05 Cze 2009    Temat postu:

admin napisał:
Wybory pokazują jak My demokrację przedstawiamy, pozdrawiam Tomek


Tomku. Wybory pokazują jak my postrzegamy, nie demokrację, a klasę polityczną i kandydatów na posłów i eurodeputowanych.
Ludzie pomału mają tego wszystkiego dosyć i tak po prawdzie nie mają już kogo wybierać. Nawet jeżeli było do niedawna z kogo wybierać - tak nam się przynajmiej wydawało, to po wybraniu tego wydawało by się porządnego człowieka, po krótkim czasie dołączał poziomem do pozostałych i było jak jest. Polityk to jest takie "zwierze", które dla tej "miski soczewicy"zrobi z siebie ostatnią szmatę i jeszcze będzie przekonywał, że On reprezentuje "standardy". Nie ma się co dziwić, że ludzie nie idą do urn. Po co? Przecież to naprawdę nic nie zmieni.
Ja również nie idę - pierwszy raz w życiu. Uważam, że mój głos i tak niczego nie zmieni, a tak przynajmiej zamanifestuję, że mam tego serdecznie dosyć. Nie jestem naiwny i wiem, że to przecież nie zmieni na lepsze naszej "klasy" politycznej, ale przynajmiej niech się wstydzą przed Europą za taką frekwencję- no tak, ale to trzeba mieć poczucie wstydu. Myślę, że będzie poniżej 20%.
Aby mi ktoś nie zarzucił, że jestem antyeuropejczykiem i agituję przeciw, oświadczam, że to są moje osobiste przemyślenia, a mądry człowiek ma swój rozum i nie powinien się dać ogłupiać nikomu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Żeglarz45




Dołączył: 28 Cze 2008
Posty: 75
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Strzegom

PostWysłany: Pią 18:27, 05 Cze 2009    Temat postu:

Ma rację Zbyszek nie dajcie się ogłupiać nikomu. Jemu również. Najgorsze co można zrobić to nie pójść do wyborów. Kandydaci nie będą się wstydzić bo im to zwisa. Nawet 1 % wyborców zadecyduje kto zostanie posłem do PE. Wtedy głos Zbyszka też będzie niezwykle ważny i decydujący. Warto o tym pomyśleć. Narzekacie na tych którzy zostają wybrani a z drugiej strony sami dobrowolnie pozbawiacie się prawa decydowania. O tym na kogo zagłosuję wiem od paru miesięcy a nie w ostatniej chwili patrząc na kartkę wyborczą. Dlatego nigdy nie miałem dylematów że źle wybrałem. Życzę wszystkim podjęcia dobrej decyzji. Pozdrawiam

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
borabora




Dołączył: 14 Gru 2008
Posty: 1038
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dolny Śląsk

PostWysłany: Pią 19:05, 05 Cze 2009    Temat postu:

Witam Żeglarza, mojego adwersarza i przeciwnika, mającego zawsze odmienne, krytyczne zdanie do każdego mojego postu???
Bywa i tak. Dziwi mnie to poniekąd, ponieważ taką postawę reprezentują na ogół członkowie i zwolennicy PIS, a jeżeli prawidłowo rozszyfrowałem sympatie Żeglarza to do PIS mu chyba daleko??? No nic to, jakoś muszę nieborak przeżyć te ciągłe ataki, jak to mówią: cierpienie uszlachetnia ha ha ha.
Zastanawia mnie jednak skłonność Żeglarza, przynajmiej w stosunku do mnie, nieustannego ataku i "dokopania" mi za wszelką cenę. Bo co ja takiego napisałem? Wyraziłem jedynie
Cytat:
Aby mi ktoś nie zarzucił, że jestem antyeuropejczykiem i agituję przeciw, oświadczam, że to są moje osobiste przemyślenia, a mądry człowiek ma swój rozum i nie powinien się dać ogłupiać nikomu.
No i co robi Żeglarz? Wali we mnie jak kaczy kuper tylko dlatego, że ośmielam się mieć własne zdanie i publicznie je wyrazić na forum. Tylko, że ja nikogo do niczego nie namawiam, nie agituję, ja po prostu wierzę w ludzi, w ich zdrowy rozsądek i w to, że postąpią tak jak im ten ich rozsądek nakazuje. Bez względu na to drogi Żeglarzu czy będziesz ich agitował czy nie.
Dodam jeszcze, że ja zawsze na forum piszę we własnym imieniu i nie reprezentuję niczyich interesów, a Ty???


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
PZDKROZRODIJA




Dołączył: 02 Maj 2009
Posty: 1101
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Małopolska

PostWysłany: Pią 20:13, 05 Cze 2009    Temat postu:

Politycy rozczarowali mnie, dlatego pytam, co to takiego wybory?
Słyszę stale, nie uczestniczysz w wyborach - nie masz wpływu na to co inni zadecydują. Nie masz też prawa krytykować wybranych władz i polityków.
A tu słyszę już nie raz w radiu czy telewizji jak politycy z różnych opcji a z jednej szczególnie "ulubionej" opcji wmawiają wyborcom:

"przecież wybraliście nas, więc nie macie prawa nas krytykować".

Słyszałem też takie twierdzenie szczególnie "lubianego" przez mnie prominentnego polityka że obywatel nie ma prawa wypowiadać się ...... (w pewnych sprawach).
Miarka się przepełniła.

W wyborach prezydenckich wiem kogo popieram, albo nie popieram nikogo, mam takie prawo.

Demokracja polega też na tym, że mogę lub nie brać udział w wyborach.
To jest wola wyborcy, nie polityków, Rządu czy Prezydenta.
Kiedyś mówiono o obywatelskim obowiązku. Dla mnie to śmieszne było i jest.

Czy uczestniczę w wyborach czy nie zawsze znajdzie się taki co powie mi że nie mam prawa krytykować.
Więc???


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
borabora




Dołączył: 14 Gru 2008
Posty: 1038
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dolny Śląsk

PostWysłany: Pią 21:24, 05 Cze 2009    Temat postu:

Cytat:
Czy uczestniczę w wyborach czy nie zawsze znajdzie się taki co powie mi że nie mam prawa krytykować.
Więc???


Więc zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości.
Masz zupełną rację: demokracja polega na tym, że masz prawo wyboru!!! Chcesz-głosujesz,nie chcesz-nie głosujeszi nic nikomu do tego. To jest nasze prawo.
Już pisałem- ja nie głosuję,bo:mam już dosyć tej obłudy, zakłamania i najzwyczajniejszej podłości polityków w stosunku do siebie i do nas, Społeczeństaw. Jeden z drugim jeszcze nie dawno był zwykłym przeciętniakiem w swojej profesji i tylko dlatego, że znalazł się w ławach poselskich uważa wszystkich nas za pospolitych głupków.
Dlatego powtarzam: róbcie ten wyborczy cyrk ale
BE ZE MNIE!!!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
admin2
Administrator



Dołączył: 24 Maj 2008
Posty: 4259
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 35 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 17:23, 06 Cze 2009    Temat postu:

Każdy ma swoje zdanie na temat demokracji i wyborów, namawianie nic nie daję, trzeba mieć przekonanie do kogoś lub organizacji. Pozdrawiam Tomek

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
borabora




Dołączył: 14 Gru 2008
Posty: 1038
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dolny Śląsk

PostWysłany: Sob 17:49, 06 Cze 2009    Temat postu:

admin napisał:
Każdy ma swoje zdanie na temat demokracji i wyborów, namawianie nic nie daję, trzeba mieć przekonanie do kogoś lub organizacji. Pozdrawiam Tomek


Na temat wyborów - zgoda. Każdy ma prawo mieć własne zdanie, ale na temat demokracji to już bym się nie zgodził.
Nie da się mieć innego zdania na temat demokracji?
Demokracja to inaczej: rządy ludu - władza ludu - rządy ogółu to tak w skrócie, ale równieżwolność wyboru!!! Nie rozumiem wię tych, którzy stawiają zarzuty, krytykują tych, którzy np. nie zamierzają iść na wybory? No to mamy tą demokracjęczy jej nie mamy? Jeżeli mamy, to mamy WOLNOŚĆ WYBORU i nic nikomu do mojego przykładowo wyboru. Publiczna krytyka ludzi, którzy dajmy na to nie idą do wyborów to to zamach na wolność wyboru, czyli: NA DEMOKRACJĘ


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Żeglarz45




Dołączył: 28 Cze 2008
Posty: 75
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Strzegom

PostWysłany: Sob 18:03, 06 Cze 2009    Temat postu:

Tomek (admin) ma rację. Panowie! Demokracja to nie wybór między wybieraniem kogokolwiek a rezygnacją z tego wyboru. "Demokracja" to w dosłownym tłumaczeniu z greckiego rządy ludu. "Rządy" panowie czyli wybór miedzy kimś a kimś lub czymś a czymś. Oczywiście można i tak. Jeśli jednak zrezygnujemy z wyboru wszyscy to mamy anarchię w czystej postaci. Wówczas rządzi ten kto silniejszy, kto dorwie się do tego rządzenia a wtedy już prosta droga do autorytaryzmu. Czy o to Wam chodzi? Nie zamierzałem i nie zamierzam nikomu dokopywać. Jeśli odwołuję się do czyjejś wypowiedzi to bez szczególego antagonizmu. Ot taki mam sposób wypowiadania się. Jasno i ostro wypowiadam się zawsze i wszędzie. Ściślej rzecz ujmując na tym forum nie ma moich przeciwników. Ja ich mam w polityce.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
borabora




Dołączył: 14 Gru 2008
Posty: 1038
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dolny Śląsk

PostWysłany: Sob 21:11, 06 Cze 2009    Temat postu:

Na początek odniosę się do tego stwierdzenia Żeglarza:

Cytat:
Jeśli jednak zrezygnujemy z wyboru wszyscy to mamy anarchię w czystej postaci. Wówczas rządzi ten kto silniejszy


A dzisiaj rządzi ten kto bardziej potrafi ogłupić ludzi, kto ma lepszych spin doktorów i lepszą socjotechnikę.

Co do definicji, to dokładnie napisałem:[/b]są to rządy ludu, rządy ogółu, powiedzmy, że władzę sprawuje społeczeństwo. Tak jest rzeczywiście Żeglarzu? W jednym z poprzednich postów napisałeś aby ludzie nie dali się ogłupiać przeze mnie. A co Ty robisz? Przecież te slogany o władzy ludu to tak naprawdę puste słowa. Jaki wpływ na zarządzanie krajem ma przeciętny obywatel? Żaden!!! Obywatel jest potrzebny po to aby wybrać, a później to już wybrańcy zajmują się swoimi sprawami, komu jaki stołek przydzielić, w jakiej agencji, a może by tak jeszcze stworzyć jakieś, bo brakuje stołków. Tym się zjmują wybrańcy -przede wszystkim i tak mimo chodem sprawami publicznymi, dotyczącymi państwa.
Drogi Żeglarzu, to, że się usadawiasz w klasie politycznej, tak to rozumiem skoro sam piszesz: "przeciwników to ja mam w polityce" chwały Ci nie przynosi, ale przynajmiej rozumiem teraz twój punkt widzenia. Bronisz PZD, bo jesteś w strukturach PZD i zachęcasz tak jak wszyscy politycy do głosowania, bo czujesz się politykiem.
Masz takie prawo. Ja tego nie neguję, ale Twoje stanowisko nie jest bezstronne. Tak w jednym jak w drugim przypadku, jest to stanowisko
interesowne. I to by było na tyle...itd.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Żeglarz45




Dołączył: 28 Cze 2008
Posty: 75
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Strzegom

PostWysłany: Nie 18:55, 07 Cze 2009    Temat postu:

Nic o mnie nie wiesz Zbyszku więc nie możesz stwierdzić czy moje stanowisko jest interesowne. Nie masz zielonego pojęcia gdzie się usadawiam. Nie masz więc prawa do oceniania mojej pracy i działalności. Tak dla Twojej wiadomości to wszystkie moje funkcje sprawuję społecznie. Co do reszty Twojej wypowiedzi to właśnie jest demokracja że każdy wybiera jak mu rozum dyktuje i tego kogo uważa za godnego swojego poparcia, tylko tyle i aż tyle. To pojedynczy człowiek z kartą wyborczą w ręku przynajmniej raz na jakiś czas ma olbrzymią władzę dokonując wyboru. Twierdzisz że to slogany? To stań kiedyś sam czynnie do wyborów a przekonasz się co znaczy siła pojedynczego głosu. Wybór nie może się jednak ograniczać do samego aktu głosowania. Czy uczestniczyłeś wcześniej w wyborach? A jak Twój wybraniec nie spełnił obietnic wyborczych to rozmawiałeś z nim czy też zostawiłeś to innym, młodszym? Ty ciągle stoisz z boku i mówisz żeby to inni za Ciebie coś zrobili a jak coś pójdzie nie po Twojej myśli masz argument że władza jest do niczego. Napisz proszę kto to jest PZD? Czy Ty też (tak przypadkiem) nie jesteś w jego strukturach? Piszesz że nie z własnej woli zostałeś członkiem PZD. Czy jak wszyscy nie składałeś deklaracji i wniosku lub podania o działkę? Ojca i matkę też masz nie z własnej woli. Na nich też narzekasz bo masz do tego prawo? Pozdrawim

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
borabora




Dołączył: 14 Gru 2008
Posty: 1038
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dolny Śląsk

PostWysłany: Nie 21:12, 07 Cze 2009    Temat postu:

Żeglarz45 napisał:
Nic o mnie nie wiesz Zbyszku więc nie możesz stwierdzić czy moje stanowisko jest interesowne. Nie masz zielonego pojęcia gdzie się usadawiam. Nie masz więc prawa do oceniania mojej pracy i działalności. Tak dla Twojej wiadomości to wszystkie moje funkcje sprawuję społecznie. Co do reszty Twojej wypowiedzi to właśnie jest demokracja że każdy wybiera jak mu rozum dyktuje i tego kogo uważa za godnego swojego poparcia, tylko tyle i aż tyle. To pojedynczy człowiek z kartą wyborczą w ręku przynajmniej raz na jakiś czas ma olbrzymią władzę dokonując wyboru. Twierdzisz że to slogany? To stań kiedyś sam czynnie do wyborów a przekonasz się co znaczy siła pojedynczego głosu. Wybór nie może się jednak ograniczać do samego aktu głosowania. Czy uczestniczyłeś wcześniej w wyborach? A jak Twój wybraniec nie spełnił obietnic wyborczych to rozmawiałeś z nim czy też zostawiłeś to innym, młodszym? Ty ciągle stoisz z boku i mówisz żeby to inni za Ciebie coś zrobili a jak coś pójdzie nie po Twojej myśli masz argument że władza jest do niczego. Napisz proszę kto to jest PZD? Czy Ty też (tak przypadkiem) nie jesteś w jego strukturach? Piszesz że nie z własnej woli zostałeś członkiem PZD. Czy jak wszyscy nie składałeś deklaracji i wniosku lub podania o działkę? Ojca i matkę też masz nie z własnej woli. Na nich też narzekasz bo masz do tego prawo? Pozdrawim


Dyskutować możemy na każdy temat, ale gdy do swojej argumentacji włączasz moich rodziców? To zupełnie nie wiem na jakim poziomie z Tobą można dyskutować.
Wyjaśnię Ci Żeglarzu, że moi rodzice- oboje, nie żyją już od kilkunastu lat i to, że ich wciągnąłeś do naszej dyskusji można porównać do "dziadka z wehrmachtu"i poziomu posła Kurskiego, ale skoro zaliczasz siebie do "klasy" politycznej, to i taki poziom.
Piszesz, że nic o Tobie nie wiem, a co Ty wiesz o mnie???
Ja przynajmiej wiem z Twoich postów, że jesteś prezesem ogrodu, że jesteś w Zarządzie Okręgu, że jesteś politykiem ( nie wiem na jakim szczeblu bo tego już nie napisałeś). Tak więc wiem o Tobie zdecydowanie więcej niż Ty o mnie, a mimo to, to Ty ciągle mnie pouczasz, a mnie zarzucasz, że ja oceniam Twoją pracę i działalność.
Nigdy nie ośmielił bym się oceniać kogoś kogo nie znam i tym bardziej jego pracy gdy nie znam efektów tej pracy.
Powiedziałem tylko, że skoro jesteś prezesem ogrodu i dodatkowo we władzach okręgu to Twoje wypowiedzi w temacie PZD nie są bezstronne -bo nie mogą być i nie ma tu nic do rzeczy czy działasz społecznie czy na etacie.
Co do mojego członkostwa w tym szcownym związku (PZD) już się nie będę powtarzał bo to nic nie da. Nie widzisz różnicy? To nie- i niech tak pozostanie.
Co do pouczana mnie w temacie: demokracji, wyborów, obowiąku obywatelskiego, wpływu jednostki na Państwo itp.?????
A no właśnie. Naprawdę czujesz się taki mądrzejszy ode mnie? Bardziej wykształcony? Bardziej światły? Uważasz się za lepszego Obywatela?
Możliwe, że tak jest, ale tego przecież nie wiesz?
Zarzucasz mi nieuczestniczenie w wyborach? A na jakiej podstawie? Z czego to wnosisz?
Przecież ja wyraźnie napisałem:
Cytat:
Ja również nie idę głosować - pierwszy raz w życiu.

I powiem Ci jeszcze, że to moje oświadczenie to była zwykła zmyłka. Zrobiłem to aby sprowokować dyskusję na temat wyborów i posłuchać argumentów za i przeciw. Jakoś specjalnie nie udało się pobudzić forumowiczów do dyskusji - widocznie jednak mają te nasze wybory w ??
Poznałem przynajmiej Twoje stanowisko i Twoją argumentację???
Takie typowe, telewizyjno-gazetowo-wiecowe, puste slogany.
Do wyborów drogi Żeglarzu, to ja całe, długie życie chodziłem i również dzisiaj głosowałem z CAŁĄ RODZINĄ wbrew temu co Ty piszesz.
I na koniec, odniosę się jeszcze do Twojego, ciągłego poganiania mnie do działania, do aktywności.
Żeglarzu. Nie wdając się w szczegóły, powiem Ci tyle, że ja praktycznie całe, swoje, zawodowe życie, spędziłem na różnych stopniach zarządzania. Przez całe życie ciężko pracowałem na swoją pozycję zawodową i mimo że mogłem dalej pracować na samodzielnym stanowisku, (nikt na siłę, na emeryturę mnie nie wysyłał) a wręcz odwrotnie, to powiedziałem: dosyć i wybrałem się na emeryturkę gdy jeszcze nie jestem zgrzybiałym staruszkiem, aby nacieszyć się choć troszkę życiem.
Pisałem również w którymś poscie, że nigdy działaczem nie byłem i na stare lata nie zamierzam nic zmieniać i to Co Ty sądzisz o mnie......?
A co mnie to obchodzi???


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.dzialkowicze.fora.pl Strona Główna -> Fakty, polityka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
 
 
Regulamin